|
|
wykład: klej Magic autor: prof. n. scrap. Agnieszka “Latarnia morska” |

Klej Magic mocno klei papier, wysycha na przezroczysto i ma precyzyjną końcówkę ułatwiającą przyklejanie małych elementów – te zalety sprawiają, że jest bardzo lubianym klejem wśród skraperek i osób wykonujących kartki.

Tubka z klejem jest fabrycznie zaplombowana i aby móc z niego korzystać, trzeba najpierw odkręcić czerwoną zakrętkę i białą końcówkę, a następnie zrobić dziurkę w plombie. Uwaga! Do zrobienia dziurki w tubce nie używajcie bolca z zakrętki!

Dziurkę najlepiej zrobić igłą lub szpilką – naprawdę malutki otworek – dzięki temu wypływ kleju będzie niewielki, w sam raz.

W miarę zużywania kleju zawijajcie końcówkę tubki – równo i starannie. W ten sposób ekonomicznie wykorzystacie klej do końca, a tubka się nie przetrze od nadmiernego jej ściskania.






a mi sie zawsze dziurawi wszędzie i przeciera
Samborko, mam już sporo klejów za sobą i żaden się nie przetarł – ale starannie zawijam końcówkę i nie ściskam tubki (nie ma potrzeby, bo klej sam powoli wypływa). Mam nadzieję, że wskazówki Ci pomogą
o ten z igla patent dobry. dziekuje
Przy przebijaniu tym bolcem z zakrętki zawsze pół kleju mi się wylewało. Człowiek się uczy przez cale życie, jak widać
Dziękuję za przydatne wskazówki!
Mam nadzieję, że dzięki tym radom następnych magików nie będę musiała wyrzucać przedwcześnie. Rzeczywiście tubka niestarannie wyciskana (np. przez dzieci robiące kartki bożonarodzeniowe) – pęka masakrycznie i do niczego się nie nadaje (aż żal serce ściska, jak klej wycieka bokami). Od dzisiaj zwijam starannie – bo bez magika sobie życia nie wyobrażam. Inne kleje (próbowałam) są albo za rzadkie i się rozmazują, albo nie kleją jakby się chciało, albo świecą, jak wyschną… Dzięki za porady dla początkujących
)) Akademia to bardzo dobry pomysł. Proszę o więcej!
pomysł z igłą napewno wypróbuję, bo jednak przedziurawiony nakrętką wycieka w nadmiarze i nie można go ogarnąć a rzeczywiście od kiedy zwijam tubkę, nie dziurawi się na bokach- dziekuję za cenne i przydatne porady:-)
Klej jest super, ale mam pytanie. Czego użyć do przyklejenia kropeczek akrylowych? magik jest za słaby
odpadają. Głupio mi było kiedy klientka przyniosła mi kartkę do reklamacji po dniu od zakupu bo kropelki jej odpadły. Teraz używam kleju UHU ale strasznie go nie lubię bo okropnie się ciągnie.
Anuszko-kaczucho83 – kropki akrylowe przyklejam na „Glossy Accents” Rangera, a także na kropki kleju.
żałuję, że zrobiłam dziurkę po swojemu, bo chcialam być mądrzejsza i teraz przy każdym użyciu muszę się liczyć z małym potopem na każdym „dziele”
polecam skorzystać z porady
mi się nigdy kropki nie odkleiły, chociaż traktuję je magic’iem, ale patent z przebiciem membrany igłą jest rewelacyjny – dziękuję!
)
Hej
Mam pytanko, a mianowicie jak długo schnie klej Magic? Właśnie robię ozdoby świąteczne z makaronu, ale nie wiem jak długo muszę odczekać, zanim spokojnie mogę sklejać kolejne części… Bardzo proszę o szybką rade ;D
Po kilkunastu minutach powinien trzymać już na tyle mocno żebyś mogła doklejać inne rzeczy. Im cieńszą warstwę nałożysz, tym szybciej będzie schnął.
Ja mam jeszcze moze komus przydatna rade

Zamin jeszcze przebijemy tubke – oczywscie igla, dziekuje bardzo za rade :* – to polecam postukac klej o blat, do gory nakretka.
Wtedy pecherzyki powietrza pojda w gore, potem przebic i lekko nacisnac klej od dolu – wylatuje powietrze
Nastepnie zakrecamy obie zakretki i mozemy zaczynac dzialac
Mam nadzieje, ze nie namieszalam
Pozdrawiam i dziekuje za wszystkie kursiki :*
Magda
Nie wiem co robię źle, ale magic niczego mi jeszcze nie skleił
Próbowałam przykleić plastik, skay i nic. Klejony przedmiot schnie całą noc a rano wszystko odpada
Doroto,
na opakowaniu kleju Magic jest wypisane co można nim kleić – ogólnie mówiąc powierzchnie, które są chłonne (papier, karton, ceeramikę, drewno itp.)
Ani plastik ani skaj nie są chłonne – żeby je skleić to polecam kupić specjalistyczny klej w supermarkecie budowlanym.
Zawsze narzekałam na tubkę Magica (Uważam, że fajna byłaby taka z tworzywa, jak tubki past do zębów – przynajmniej by się nie przecierała. Mój uczeń – gimnazjalista – wymyślił, żeby tubkę okleić taśmą klejącą (jeszcze przed pierwszym użyciem) i powiem Wam, że zadziałało. Nic nie wyciekło bokami